niedziela, 4 listopada 2012

Druga laleczka dla Hani ;)

Wczoraj byliśmy na odwiedzinach u małej Hani - ma prawie 2 latka i jest przesłodka, noo i taka grzeczna ;)
A dzień wcześniej miałam natchnienie na drugą małą laleczkę (przy okazji przetestowałam mój opis). Obie wzięłam Hani i obie tam zostały, bo największą frajdę miała przebierając je :D
I właśnie to nadaje sens moim robótką - zadowolone dzieciaki!!!

Oto Ona - "Skrzacik":
A tutaj razem z pierwszą laleczką i moją Zuzią:

6 komentarzy:

  1. Cudne lale. Zachwycam się :)
    Pozdrowienia od Myszorka Tadeuszka :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję za miłe słowa :* noo i za pozdrowienia!
      Mimo, że moja półka ostatnio bardzooo się zapełniła i moimi wyrobami i tymi z wymianek, i tak bardzo tęsknie za Myszorkiem (zresztą jak za wszystkimi maskotkami, które gdzieś tam w świecie są...)

      Usuń
  2. Piękne lale, takie mają przyjazne uśmiechy;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna :-)
    Piękne ma włosy :-)
    A beret... super :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super trio , prawie jak atomówki xD

    OdpowiedzUsuń