piątek, 25 lipca 2014

Różowe grzechotki

Dziś pierwsza odsłona grzechotek specjalnie wystylizowanych ;)
Kolorystyka dobrana tak, by pasowała do reszty pokoiku.

 
 

A tutaj w porównaniu z poprzednią, w dodatku jak jeszcze nie miały ciapek. Wyglądały wtedy całkiem inaczej, tak łyso... 

5 komentarzy:

  1. Ale słodziaki!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne!! bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne są Twoje grzechotki .. aż znowu chce się być dzieckiem :-)

    OdpowiedzUsuń